Lato to czas otwartych zawodów i przygotowań do najważniejszych imprez jeździeckich ale również wyjazdów w teren, pracy na lonży oraz rekreacyjnych jazd na ujeżdżalni. Niestety wysokie temperatury stanowią dla każdego konia ogromne wyzwanie. Badania pokazują, że koń nie przystosowuje się do wysokich temperatur z dnia na dzień. Pełna adaptacja do pracy w gorącym klimacie zwykle zajmuje około 10–14 dni, a czasem nawet do trzech tygodni. W tym czasie poprawia się m.in. efektywność pocenia się, stabilność krążenia i gospodarka elektrolitowa. To oznacza, że pierwsza fala upałów lub pierwsze letnie zawody po chłodniejszym okresie wymagają szczególnej rozwagi Przegrzanie organizmu może prowadzić nie tylko do spadku wydolności, ale również do odwodnienia, zaburzeń elektrolitowych, a w skrajnych przypadkach nawet do udaru cieplnego.
Jak więc zadbać o komfort i bezpieczeństwo konia podczas upałów?
1. Dostęp do wody – absolutna podstawa
To wydaje się oczywiste, ale warto to podkreślić. Koń w upały może wypić nawet 25 – 70 litrów wody dziennie, a przy intensywnym wysiłku lub zawodach jeszcze więcej. Nigdy nie należy ograniczać dostępu do wody z obawy przed kolką – współczesne badania nie potwierdzają, że napicie się po wysiłku samo w sobie zwiększa ryzyko kolki. Lepiej pozwolić koniowi pić często, małymi porcjami, niż doprowadzić do odwodnienia lub tak mocnego pragnienia, że koń na raz będzie chciał pobrać bardzo duże ilości wody.
2. Nie tylko temperatura, ale i wilgotność powietrza mają znaczenie
To bardzo istotny aspekt. Koń oddaje nadmiar ciepła na kilka sposobów, jednak podczas wysiłku i wysokich temperatur najważniejszym mechanizmem jest odparowywanie zarówno potu, jak i wody, którą polewamy konia. To właśnie przejście wody z cieczy w parę pochłania bardzo dużo energii (ciepła) z powierzchni ciała. Skuteczność tego procesu znacząco zwiększa ruch powietrza, dlatego lekki wiatr lub wentylator po schłodzeniu wodą pomagają organizmowi szybciej pozbywać się nadmiaru ciepła. Należy jednak pamiętać, że gdy wilgotność powietrza jest wysoka, pot odparowuje znacznie gorzej, więc nawet temperatura 28°C przy dużej wilgotności może być bardziej obciążająca niż w suchy dzień 33°C. Duszne dni bywają dla koni trudniejsze niż bardzo gorące, ale suche.
3. Cień i przewiew
Jeżeli koń przebywa na padoku, powinien mieć możliwość schronienia się w cieniu. W stajni warto zadbać o dobrą wentylację, otwarte okna i przepływ powietrza. Pamiętajmy, że komfort oddychania w upalne dni ma ogromne znaczenie. Wysoka temperatura, kurz oraz suche lub zbyt wilgotne powietrze często pogarszają funkcje oddechowe. Okoliczności szczególnie niesprzyjające łatwemu oddychaniu to boksy na zawodach, zamknięte pomieszczenia lub transport.
Dobrym rozwiązaniem jest wykonywanie oprysków produktem Deep Breath:
- w boksie,
- wewnątrz przyczepy lub koniowozu.
Takie działanie pomaga stworzyć bardziej komfortowe środowisko dla dróg oddechowych, zwłaszcza w gorące i duszne dni.


4. Transport
Skoro zostało już wspomniane o transporcie, transport jest dla konia dodatkowym wysiłkiem termicznym. W miarę możliwości planuj podróże wcześnie rano lub późno wieczorem, rób postoje z pojeniem podczas dłuższych tras, zapewnij dobrą wentylację przyczepy oraz po przyjeździe pozwól koniowi odpocząć i napić się wody przed treningiem/startem.
5. Unikaj pracy w największy upał
Jeżeli tylko masz taką możliwość, planuj treningi:
- wcześnie rano,
- późnym popołudniem,
- wieczorem.
Najwyższe temperatury między godziną 11:00 a 17:00 znacząco zwiększają ryzyko przegrzania organizmu oraz odwodnienia. W tym czasie warto ograniczyć intensywny wysiłek do minimum.
6. W upały stępowanie powinno być dłuższe
Po zakończonym treningu nie należy spieszyć się z odstawieniem konia do boksu.
W wysokich temperaturach organizm potrzebuje więcej czasu, aby:
- obniżyć tętno,
- uspokoić krążenie,
- zmniejszyć częstotliwość oddechów
- rozpocząć efektywne oddawanie ciepła.
Dlatego stępowanie często powinno trwać dłużej niż w chłodniejsze dni – nawet 20 do 30 minut lub do momentu, gdy oddech i tętno wyraźnie się uspokoją. Dopiero wtedy warto rozpocząć stopniowe chłodzenie oraz pielęgnację po wysiłku. Jeżeli koń wraca do normy znacznie wolniej niż zwykle, może to oznaczać, że wysiłek był zbyt duży lub organizm nie radzi sobie z temperaturą.
7. Elektrolity – obowiązkowe wsparcie w gorące dni
Koń chłodzi organizm przede wszystkim poprzez pocenie się. Wraz z potem traci jednak nie tylko wodę, ale także cenne elektrolity: sód, potas, chlor, wapń i magnez. To właśnie one odpowiadają za prawidłową pracę mięśni, układu nerwowego oraz utrzymanie odpowiedniego nawodnienia.


W czasie dużych upałów uzupełnianie elektrolitów warto rozważyć u każdego konia – nie tylko sportowego. Nawet konie przebywające na padokach czy wykonujące lekką pracę mogą tracić znaczne ilości minerałów.
W upalne dni oraz w czasie intensywnego wysiłku fizycznego najlepiej podawać elektrolity rano i wieczorem. Dlaczego?
- koń ma więcej czasu na spokojne pobieranie wody, a elektrolity wpływają na zwiększone jej pobieranie – szczególnie sód stymuluje pragnienie, reguluje rozmieszczenie płynów oraz pozwala tkankom zatrzymać wodę, co skutecznie zapobiega odwodnieniu,
- wspomagamy uzupełnienie minerałów przed największym upałem oraz po całym dniu pocenia się.
Pamiętajmy, że wraz z elektrolitami koń zawsze powinien mieć stały dostęp do świeżej, czystej wody.
8. Skuteczne chłodzenie całego organizmu
Po treningu lub konkursie najważniejsze jest jak najszybsze rozpoczęcie schładzania organizmu. No dobrze ale jak to zrobić prawidłowo?
Nigdy nie polewaj konia lodowatą wodą! Zawsze używaj letniej wody, a w przypadku kiedy masz do dyspozycji tylko zimną wodę schładzanie zaczynaj od nóg i stopniowo, co kilka minut przenoś strumień wody w górę, w stronę łopatki, klatki piersiowej i szyi konia. Grzbiet i zad zostaw na koniec. Po spłukaniu warto zebrać nadmiar wody ściągaczką, a następnie – jeśli koń nadal jest rozgrzany – ponownie polać go wodą. Taki cykl można powtarzać kilka razy. Dlaczego nie należy pozostawiać grubej warstwy wody na sierści? To nie jest tak, że mokra sierść sama w sobie chłodzi, jeżeli koń jest oblany wodą i stoi bez ruchu powietrza przy 35°C, po kilku minutach woda ogrzeje się niemal do temperatury skóry. Jeśli nie będzie odparowywać, efekt chłodzenia będzie niewielki.
Woda chłodzi tylko wtedy, gdy:
- jest chłodniejsza od skóry (odbiera ciepło),
- lub odparowuje.
Dawniej często zalecano pozostawienie konia całkowicie mokrego. Obecnie wiemy, że jeśli woda zdąży się ogrzać i pozostaje na sierści w nadmiernej ilości działa jak izolacja i ogranicza oddawanie ciepła. Znacznie skuteczniejsze jest ciągłe usuwanie nagrzanej wody i zastępowanie jej świeżą.
Dlatego obecnie zaleca się:
- polewać konia dużą ilością chłodnej (nie lodowatej) wody,
- ściągać nadmiar wody ściągaczką,
- ponownie polewać świeżą wodą (jeśli jest taka potrzeba),
- jeśli to możliwe, zapewnić przepływ powietrza (wentylator, lekki wiatr).
Oprócz spłukiwania wodą warto zastosować preparaty chłodzące, takie jak Ice Shower, które zapewniają przyjemny efekt odświeżenia skóry i zwiększają komfort termiczny konia.
Podczas zawodów doskonale sprawdzają się również chłodzące okłady wykonane z użyciem płynu Ice Shower. Między konkursami pomagają one poprawić komfort konia i ograniczyć uczucie przegrzania, gdy nie ma możliwości pełnego schłodzenia organizmu.


9. Chłodzenie nóg – nie zapominaj o nich po każdym wysiłku
Podczas treningu końskie kończyny są narażone na bardzo duże przeciążenia. Wysoka temperatura otoczenia oraz pod ochraniaczami/owijakmi dodatkowo nasila ryzyko wystąpienia kontuzji – badania wykazują, że temperatura skóry powyżej 45°C może powodować uszkodzenia włókien kolagenowych w ścięgnach. Między 48°C a 52°C prowadzi do denaturacji białek kolagenowych, co osłabia ścięgna i może przyczynić się do wystąpienia kontuzji. Dlatego po wysiłku warto prawidłowo schłodzić nogi:
- zastosuj specjalistyczne produkty jak Menthol Gel lub Kaoglin, które oprócz długotrwałych właściwości chłodzących również zawierają substancje wspomagające powysiłkową odnowę biologiczną kończyn
- lub używaj chłodnej (nie lodowatej) wody przez 20 minut na jedną nogę kierując strumień od kopyta ku górze.


Choć wysokie temperatury są wyzwaniem dla każdego konia, niektóre zwierzęta są znacznie bardziej narażone na przegrzanie i odwodnienie. Do grupy podwyższonego ryzyka należą:
- źrebięta i młode konie, których mechanizmy termoregulacji nie są jeszcze w pełni rozwinięte.
- konie starsze, u których zdolność do utrzymania prawidłowej gospodarki wodno-elektrolitowej i wydajnego chłodzenia organizmu może być obniżona.
- konie z nadwagą, ponieważ większa ilość tkanki tłuszczowej utrudnia oddawanie ciepła.
- konie cierpiące na choroby układu oddechowego, krążenia lub zaburzenia metaboliczne, które mogą gorzej tolerować wysoką temperaturę i intensywny wysiłek.
- konie słabiej wytrenowane lub niezaadaptowane do upałów, które potrzebują więcej czasu, aby przystosować organizm do pracy w wysokiej temperaturze.
W przypadku tych koni warto zachować szczególną ostrożność – planować treningi wyłącznie w chłodniejszych porach dnia, uważniej obserwować oddech, tętno i zachowanie oraz szybciej reagować na pierwsze oznaki zmęczenia czy przegrzania. W razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej skrócić trening niż narażać konia na nadmierne obciążenie.
Jeśli zauważysz, że Twój koń:
- ma bardzo wysokie tętno utrzymujące się przez dłuższy czas,
- oddycha bardzo szybko i ciężko,
- przestaje się pocić mimo wysokiej temperatury,
- jest apatyczny lub chwiejny,
należy natychmiast skontaktować się z lekarzem weterynarii. To mogą być objawy rozwijającego się udaru cieplnego.
Pamiętaj: zdrowy koń latem to nie tylko odpowiedni trening, ale przede wszystkim rozsądne zarządzanie temperaturą, odpowiednie nawodnienie, uzupełnianie elektrolitów oraz skuteczne chłodzenie organizmu – to najlepsza profilaktyka problemów związanych z upałami. Dzięki właściwej pielęgnacji Twój koń będzie czuł się komfortowo nawet podczas najbardziej gorących dni.
Autor: Anna Wasilewska


